| niuniablog - archiwum: galopująco dołująco |
| Strona główna |
galopująco dołującoOd dobrych kilku tygodni mam depresję... ostatnio przybrała już formę depresji galopującej... dlaczego ją mam? Bo chyba się przewartościowałam... sama sobie zgotowałam taki stan... Jestem zmęczona i nawet urlop, święta i takie tam przyniosły mizerny efekt... Chyba się cofnęłam w rozwoju i to poważnie... Od roku czasu przestałam się rozwijać, przestałam mieć jakiekolwiek zainteresowania, przestałam nawet czytać, skupiałam i skupiam się tylko na pracy i chyba doszłam do etapu gdzie już tak szybko nawet zawodowo się nie rozwijam, bo zdobyłam duże doświadczenie i póki co nie dostarcza mi nowych wyzwań... Chyba jest to jeden z powodów mojej depresji... brak jakiegokolwiek zaangażowania i radości z tego co się robi, brak inspiracji i nowych wyzwań... zresztą w obecnym stanie nawet nie wiem czy by mi się chciało jeszcze podjąć jakiekolwiek... dziwnie się czuje ostatnio... sama siebie nie poznaję i nie lubię siebie... wkurzam się na siebie i pewnie gdybym była kimś innym nie lubiłabym osoby takiej jak ja teraz - prezentującej taką postawę... nie kumam kwestii kompletnie... wszystko mnie wkurza, byle drobiazg powoduje u mnie potok łez i niemalże histerię... staram się robić dobrą minę do złej gry, ale juz nawet to mi przestaje wychodzić... Nie skarżę się... w końcu każdy ma to na co zasługuje... starzeje się... może umrę niedługo? To wszystko napisała niunia 2007-01-10 21:59:15 skomentuj (5) |